Maria Gudro-Homicka
03. XI 2025 r.
Co, Ty Adamie, Polsce złego uczyniłeś,
że władzy oświatowej się naraziłeś?
Może to, że pragnąłeś dożyć tej pociechy,
by Twoje księgi trafiły pod strzechy?
Nie przewidziałeś wieszczu, że w XXI wieku
będzie żyć i rządzić tylko inteligencja, która
nie umie czytać i pisać, nie wie, co znaczy
wyraz kanon, czyli obowiązkowa lektura,
co znaczy kod narodowy, rodzina, miłość do ojczyzny.
Dlatego sprowadza polskie dzieci do umysłowej płycizny.
Władza uznała, że w „Panu Tadeuszu”
zamieściłeś za dużo miłości do Ojczyzny.
Żyłeś w czasach, gdy Polski nie było na mapie,
Car niszczył język polski, niszczył kod polskości,
więził inteligentną młodzież, Ty też cierpiałeś.
A gdy wyjechałeś do Paryża, tęskniłeś i płakałeś.
Dzięki przyjaciołom „Pana Tadeusza” pisałeś.
Oni pomagali Ci w każdej codziennej rozmowie
i do dzieła dorzucali słowo po słowie. Jak napisałeś:
„Każdy ptak chłopcu jedno pióro zrzucił,
On zrobił skrzydła i do swoich wrócił”
Powiedziałeś:
„O, Matko Polko! Ty tak świeżo w grobie
Złożona – nie ma sił mówić o Tobie”.
Zrozumiałeś, że dla Polaka na emigracji „jest tylko
Jedna kraina taka, w której jest trochę szczęścia
dla Polaka. To kraj lat dziecinnych święty i czysty
jak pierwsze kochanie. Ten kraj szczęśliwy, ubogi
i ciasny jak świat jest boży, tak on był nasz własny”.
Planowałeś napisać opowiadanie, a stworzyłeś epopeję.
W miarę pisania i rozmów rodziło się polskich obrazów wiele.
Przedstawiłeś dawną potęgę Rzeczypospolitej i jej obyczaje,
przepiękne media pamięci, język polski trzech epok,
w tym język romantyzmu, na którym oparty jest język XXI wieku.
Kto chce zniszczyć polską kulturę i dziedzictwo języka?
Na pewno nie Polak, więc niech z polskiej ziemi znika.
A Ty, Adamie, nasz wieszczu, fundamencie kultury polskiej, umiłowany,
wrócisz do przedszkoli i szkół jako kod narodowy i król nadal oczekiwany.