List do uczestników konferencji „Między oceną a dydaktyką. Bliżej dydaktyki”

Hanna Dobrowolska

Jako polonistka z bólem i najwyższym oburzeniem zapoznałam się z rozporządzeniem zawierającym podstawę programową w zakresie języka polskiego, podpisanym 11 marca 2026 r.

Pragmatyczne podejście do języka ojczystego i zdegradowanie jego funkcji do narzędzia komunikacji, z pominięciem roli kulturotwrczej i spąjającej wspólnotę narodową, brak jednolitych i jasno określonych wymagań lekturowych wobec wszystkich uczniów aż do klasy 6 i drastyczne ograniczenie ich kontaktu z perłami polskiej literatury w klasach 7–8, są niebezpiecznymi przejawami dostosowania wymagań szkolnych do zewnętrznej zdegradowanej przestrzeni cywilizacyjnej.

Tymczasem to rzeczywistość podporządkowana popkulturze, leniству intelektualnemu i subiektywnej emocjonalności narzuca model kształcenia, przybierając maskę nowoczesności i pod hasłem tzw. dobrostanu ucznia.